Ile razy słyszałeś o sesjach oddechowych i pomyślałaś: „Może to coś dla mnie… ale nie wiem, czego się spodziewać”?
Nie jesteś sam. Wiele osób czuje ciekawość, ale też lekką niepewność. Bo jak to właściwie wygląda? Czy to bardziej jak joga, czy jak terapia? Czy trzeba się do tego przygotować? Czy trzeba umieć… „oddychać”?
Właśnie dlatego napisałam ten tekst – żeby rozwiać Twoje wątpliwości. Bez żadnego mistycyzmu. Ot, tak. Prosto, krok po kroku. Zabiorę Cię na indywidualną sesję oddechową, dokładnie taką, jaką prowadzę na co dzień.
Może dzięki temu poczujesz, że… to jest ten moment. 🫶
Jak wygląda nasze pierwsze spotkanie?
Zazwyczaj umawiamy się telefonicznie. To super – już wiesz, jaki mam ton głosu i że można ze mną porozmawiać na luzie.
Dzień przed sesją dostajesz ode mnie SMS-a przypominającego o spotkaniu. Jeśli coś Ci wypadnie (albo mi), zawsze możemy znaleźć nowy termin.
W dniu sesji czekam na Ciebie w moim gabinecie – w Dobrym Miejscu. Spokojnie zaparkujesz na miejscu, jest tam duży, bezpłatny parking. Przyjmuję w gabinecie nr 2 – często wychodzę po Ciebie do poczekalni. Jeśli drzwi będą zamknięte, po prostu poczekaj tam na mnie chwilkę.
Siadamy w pokoju, witamy się, zaczynamy rozmowę. Opowiadasz o swoich oczekiwaniach i potrzebach.
W międzyczasie wypełniasz formularz dotyczący Twojego aktualnego stanu zdrowia, zwłaszcza w kontekście oddychania. Ta część trwa ok. 30 minut. Muszę znać kilka ważnych informacji, żeby odpowiednio dobrać ćwiczenia.
Po tej bardziej formalnej części, opowiadam Ci o metodzie Butejki, której uczę, i o tym, czym jest zdrowy oddech. Dzielę się też własnymi doświadczeniami.
Potem przechodzimy do ćwiczeń. Spokojnie, bez pośpiechu. Obserwuję każdy oddech, uważnie słucham, co mówisz i co czujesz – i zawsze pytam, jak się masz.
Cała sesja trwa około 60 minut. Na koniec przekazuję Ci zalecenia i zadanie domowe – prostą praktykę do wykonywania. To taka umowa, którą zawierasz sama ze sobą – umowa na oddychanie. Ty decydujesz, kiedy i jak często będziesz ją realizować.
Ustalamy termin kolejnego spotkania – zazwyczaj 4 sesje wystarczają, żeby poznać metodę i zacząć świadomie oddychać.
Wychodzisz z gabinetu z pakietem ćwiczeń, które możesz wykonywać codziennie – do woli, kiedy chcesz.
I to właśnie jest piękne w metodzie Butejki – nie potrzebujesz maty ani specjalnego stroju. Po prostu oddychasz. Tam, gdzie jesteś.
Brzmi prosto? Bo takie właśnie jest.
Bez zadęcia, bez presji. Po prostu Ty, Twój oddech i chwila pełnej uważności.
Jeśli czujesz, że to może być dla Ciebie — daj znać. Z przyjemnością opowiem więcej albo od razu umówimy się na pierwsze spotkanie.
Czasem jedna godzina naprawdę zmienia jakość całego dnia. A czasem całego życia.
Do zobaczenia w gabinecie — i w oddechu.
Justyna 🫶
.
